Fred Perry x Kris Van Assche - klasyka spotyka nowoczesność

Kiedy myślimy o klasyce brytyjskiej mody sportowej, jedno nazwisko od razu przychodzi nam na myśl - Fred Perry. Marka, która od 1952 roku łączy elegancję z luzem, od lat inspiruje pokolenia młodych ludzi. Tym razem legendarna marka połączyła siły z Krisem Van Assche, belgijskim projektantem, którego ścieżka w świecie mody jest równie fascynująca, co różnorodna. Efektem ich współpracy jest kolekcja 13 wyjątkowych produktów, które balansują na granicy sportowego luzu i elegancji.

Van Assche przyznaje, że Fred Perry był obecny w jego szkicach i projektach praktycznie od zawsze. Już w czasach pracy nad własną marką, a później w Dior Homme, koszulki polo i tenisowe buty tej brytyjskiej marki były dla niego źródłem inspiracji. Sport i różnorodne subkultury młodzieżowe były zawsze moim głównym źródłem inspiracji, mówi projektant.

Fred Perry x Kris Van Assche - klasyka spotyka nowoczesność

  Foto: Fred Perry x Kris Van Assche / Alasdair McLellan / Mauricio Nardi

Kwiaty, garnitury i pierwsze doświadczenia z elegancją

Kolekcja nie jest jedynie odświeżoną klasyką. To opowieść o przejściu od młodzieńczego luzu do dojrzałej elegancji. Van Assche przemycił tu swoje osobiste inspiracje: zdjęcia kwiatów znalazły się na przypinkach, które ożywiają polo i czapki. Te drobne detale symbolizują moment przejścia - od dresów do garnituru, od szkolnej codzienności do pierwszych randek. Krawat w zestawie z koszulką polo to taki mały symbol młodzieńczych przejść. Lubię romantyzować te doświadczenia., przyznaje projektant.

Nie brakuje też wyraźnych nawiązań do klasyki: w kolekcji znajdziemy m.in. dresową kurtkę w paski, spodnie dresowe, sportową spódnicę, a także casualowy blezer, szorty i sweter w tradycyjny wzór. Wszystko po to, by zamazać granicę między sportowym a formalnym stylem, jednocześnie nadając klasycznym elementom nową energię.

Fred Perry doceniło buntowniczego ducha belgijskiego projektanta Krisa Van Assche’a

  Foto: Fred Perry x Kris Van Assche / Alasdair McLellan / Mauricio Nardi

Spotkanie dwóch światów

Projektant, który swoje doświadczenie zdobywał również w Berluti, podkreśla, że wizyta w archiwach Fred Perry była spełnieniem jego marzeń. Odkrycia, takie jak dzianina z motywem kwiatowym, pozwoliły mu nadać nową formę klasycznym elementom. Fascynuje go również historia samego Freda Perry’ego, sportowca z klasy pracującej, dla którego odzież była narzędziem przynależności i autoprezentacji. To niezwykle inspirujące, że ubrania mogą stać się czymś więcej niż tylko funkcją praktyczną, mówi Van Assche.

Fred Perry z kolei doceniło buntowniczego ducha belgijskiego projektanta i jego umiejętność balansowania między łamaniem zasad w modzie a szacunkiem dla DNA marki. Kris Van Assche pokazuje, że można przesuwać granice formalnego i casualowego stylu bez utraty tożsamości marki, tworząc coś świeżego, a jednocześnie autentycznego.

Minimalizm i perfekcja w 13 produktach

Jak mówi sam projektant, ograniczenie kolekcji do 13 produktów było wyzwaniem. Każdy detal musiał być dopracowany, każdy krój spójny z wizją projektu. To właśnie dzięki temu kolekcja jest tak mocna - spotykają się tu korzenie marki Fred Perry z osobistą estetyką Van Assche’a, tworząc ciekawą mieszankę szacunku, kreatywności i precyzji.

Kolekcja zadebiutuje już 19 lutego w wybranych sklepach Fred Perry w Europie, a także w Tokio, Szanghaju, Delhi i Sydney. Ceny wahają się od 80 do 450 euro, ale prawdziwą wartością jest połączenie dwóch światów, które (choć różne) idealnie do siebie pasują.

Kolekcja Fred Perry x Kris Van Assche zadebiutuje już 19 lutego w wybranych sklepach

  Foto: Fred Perry x Kris Van Assche / Alasdair McLellan / Mauricio Nardi

Van Assche przemycił do kolekcji z Fred Perry swoje osobiste inspiracje jak zdjęcia kwiatów znajdujące się na przypinkach

  Foto: Fred Perry x Kris Van Assche / Alasdair McLellan / Mauricio Nardi